Każdego dnia tracimy pewną ilość włosów i jest to całkowicie naturalny element ich cyklu wzrostu. Problem pojawia się wtedy, gdy wypadanie wyraźnie się nasila, trwa dłużej lub towarzyszą mu inne niepokojące objawy.
Cofnij się o około 3 miesiące
Jeżeli zauważyłaś lub zauważyłeś nasilone wypadanie włosów, warto przypomnieć sobie, co wydarzyło się około 3 miesiące wcześniej.
Dlaczego akurat tyle?
Ponieważ włosy nie reagują natychmiast na zmiany zachodzące w organizmie.
Większość czynników wpływających na włosy oddziałuje na nie w czasie ich wzrostu. Włos nie wypada jednak od razu. Najpierw kończy fazę wzrostu, przechodzi w fazę spoczynku, a dopiero po pewnym czasie wypada. W jego miejscu – jeśli mieszek włosowy funkcjonuje prawidłowo – rozpoczyna wzrost kolejny włos.
Dlatego skutki stresu, infekcji, zabiegu operacyjnego czy innych obciążeń organizmu często obserwujemy dopiero po kilku miesiącach.
Ta sama zasada dotyczy również czynników, które mają wspierać wzrost włosów. Suplementy, wcierki czy lotiony również potrzebują czasu, dlatego pierwszych efektów zwykle nie obserwujemy po kilku dniach ani nawet po dwóch tygodniach.
Warto zastanowić się, czy około 3 miesiące wcześniej wydarzyło się coś, co mogło mieć wpływ na organizm, na przykład:
- silny lub długotrwały stres,
- przebyta infekcja,
- zabieg operacyjny,
- intensywna utrata masy ciała,
- rozpoczęcie nowego leczenia,
- inne istotne wydarzenie wpływające na organizm.
W niektórych przypadkach problem ustępuje samoistnie po kilku miesiącach od ustąpienia czynnika, który go wywołał.
Kiedy warto zgłosić się na konsultację?
Nie każde nasilone wypadanie włosów oznacza chorobę wymagającą leczenia. Są jednak sytuacje, w których nie warto zwlekać z konsultacją.
1. Wypadaniu towarzyszą inne objawy
Jeżeli oprócz nadmiernego wypadania pojawia się świąd skóry głowy, pieczenie, ból, łuska lub wypryski, warto poszerzyć diagnostykę.
W swojej praktyce najczęściej spotykam się w takich sytuacjach z nieprawidłowo dobraną pielęgnacją skóry głowy, zaburzoną barierą naskórkową lub procesem chorobowym wymagającym diagnostyki dermatologicznej. Często nakłada się na siebie kilka czynników jednocześnie, dlatego nie zawsze istnieje jedna prosta przyczyna problemu.
2. Wypadanie trwa dłużej niż 3 miesiące
Jeżeli problem utrzymuje się dłużej, warto poszukać nie tylko jego bezpośredniej przyczyny, ale również czynników, które mogą utrudniać prawidłowy wzrost włosów.
Nawet jeśli znamy wydarzenie, które zapoczątkowało wypadanie i już minęło, mogą współistnieć inne problemy, takie jak niedobory, zaburzenia hormonalne, przewlekły stan zapalny czy stosowane leki.
Niektóre leki mogą wpływać na cykl wzrostu włosa. Nie oznacza to jednak, że należy ich samodzielnie odstawiać. W wielu przypadkach możliwe jest wdrożenie postępowania wspierającego wzrost włosów bez przerywania leczenia.
3. Włosy wypadają miejscowo
Jeżeli włosy wypadają tylko w określonych miejscach lub pojawiają się wyraźne ogniska przerzedzenia, problem wymaga diagnostyki. Taki obraz nie jest typowy dla wypadania włosów, które ustępuje samoistnie.
4. Nie masz pewności, z czym masz do czynienia
Nie zawsze da się samodzielnie ocenić, czy jest to przejściowe wypadanie związane z naturalnym cyklem włosa, czy początek problemu wymagającego leczenia.
Czasem wystarczy obserwacja i cierpliwość, a czasem konieczne jest znalezienie przyczyny oraz odpowiednie postępowanie. Im wcześniej wiadomo, z czego wynika problem, tym łatwiej dobrać właściwe działania.
Warto również pamiętać, że nie każda utrata włosów przebiega z nasilonym wypadaniem. Czasem włosów nie wypada więcej niż zwykle, ale stopniowo zmniejsza się ich gęstość lub stają się coraz cieńsze.
Taki obraz często obserwuję u osób z łysieniem androgenowym. W tym przypadku bardzo ważne jest wczesne rozpoznanie problemu i odpowiednie postępowanie, ale to temat na osobny artykuł.
A jeśli znam już przyczynę wypadania włosów?
Część osób trafia do gabinetu już z rozpoznaniem choroby lub zaburzenia, które może wpływać na wzrost włosów. Pojawia się wtedy pytanie, czy terapia trychologiczna ma jeszcze sens.
Odpowiedź nie jest jednoznaczna. W wielu przypadkach, nawet jeśli znamy przyczynę problemu, nadal możemy wspierać wzrost włosów i poprawiać kondycję skóry głowy. Dlaczego tak się dzieje i kiedy rzeczywiście warto połączyć leczenie choroby podstawowej z terapią trychologiczną, opiszę w kolejnym artykule.
## Wskazówka
Jeżeli po zastosowaniu preparatu na skórę głowy pojawia się świąd, pieczenie lub ból, nie jest to prawidłowa reakcja.
Preparat pobudzający lub rozgrzewający nie powinien powodować dyskomfortu utrzymującego się przez wiele godzin ani zmuszać do ciągłego drapania skóry głowy. W takiej sytuacji warto zweryfikować jego dobór, ponieważ niewłaściwie dobrana pielęgnacja może nasilać problem, zamiast go rozwiązywać.
Podsumowanie
Jeżeli zauważasz nasilone lub przedłużające się wypadanie włosów, nie warto wpadać w panikę.W wielu przypadkach problem ma odwracalną przyczynę, a odpowiednia ocena sytuacji pozwala dobrać właściwe postępowanie i uniknąć niepotrzebnego stresu.
